fbpx

Pokój dla Franka w Krakowie

Dzieci rosną, zmieniają się ich potrzeby, czasem przybywa rodzeństwo. Pokój naszych dzieci zmienia się i ewoluuje.

2. urodziny Franka

Zapraszamy do Frankowa. To miasto nieduże, ale dzieje się tam sporo. Trwa budowa ratusza (brakuje mu jeszcze zegara), podziemny parking jest już przepełniony, biblioteka wciąż powiększa swój księgozbiór, a w ZOO słychać gwar zwierząt – dzikich i domowych. Fabryka Idei zaprasza do podziwiania i tworzenia sztuki, a pobliskie kasyno organizuje rozgrywki puszczania bączków i układania puzzli. Ale najwięcej dzieje się na lotnisku… ciągły ruch, odloty i przyloty. Dobrze, że wieża kontroli lotów sprawuje się znakomicie.

1. urodziny Franka

Franek śpi z nami, więc jego pokój pełni obecnie funkcję pokoju zabaw. Niebieski pasek zmusza dorosłego do “zejścia na ziemię”. To jest zakres i cały świat rocznego dziecka, dlatego skupiliśmy się na przestrzeni poniżej paska, choć w przyszłości planujemy serię grafik w górnej części ścian. Franio jeszcze nie rysuje, ale zapewne zacznie lada dzień, więc już czeka na niego papier i kredki. Po drugiej stronie pokoju zaplanowana jest galeria. Póki co pełni funkcję “facebooka” – Franek bardzo żywo reaguje na widok twarzy innych ludzi, również na zdjęciach i obrazach. Tipi zrobione jest z wiklinowych patyków od Jacka Gądka, pomalowanych na ten sam kolor co pasek i owiniętych bawełnianym sznurkiem. Pod spodem poducha wykonana przez babcię, a obok pufy od Grzegorza Cholewiaka. Zabawki w koszykach, a na suficie “balon”, czyli próba ożywienia starej lampy.

kategoria: pokój dziecięcy
numer: P.13.056
klient: prywatny
miejsce: Kraków-Podgórze
czas: 2013, 2014
faza: projekt koncepcyjny, realizacja
zdjęcia: pracownia k.