Pani od architektury: Analizujemy

Analiza przestrzeni, którą projektujemy jest jednym z pierwszych i jednym z ważniejszych elementów procesu projektowego. Większość warsztatów partycypacyjnych poświęconych jest właśnie badaniu przestrzeni oraz potrzeb przyszłych użytkowników.

Architektura nie powstaje w próżni

O ile można bawić się w budowanie wymyślnych konstrukcji bez odniesienia do specyfiki miejsca, o tyle każde działanie projektowe powinno być poprzedzone analizą miejsca lub kontekstu społecznego. Co to oznacza w przypadku warsztatów dla dzieci? Po prostu rozmowę, która uświadamia, że architektura nie powstaje w próżni, że nie jest to wymysł architekta-artysty, a część większej całości, że inaczej buduje się w górach, inaczej w miejscach zagrożonych trzęsieniem ziemi, że architektura musi odpowiadać na potrzeby przyszłych użytkowników, że współczesna architektura nie musi stać w sprzeczności z tradycją, a może wręcz z niej czerpać.

Kilka przykładów – podczas warsztatów „Pan Tom buduje dom” przedszkolaki projektują dom dla swoich ulubionych zabawek. Zanim jednak przystąpią do rysowania i budowania makiet muszą porozmawiać ze swoim „klientem” i zastanowić się, czego mu potrzeba. Przecież dom dla misia będzie wyglądał zupełnie inaczej niż dom dla ciężarówki, nie mówiąc już o ukochanej książce.

Na warsztatach w Lanckoronie i Lipnicy Murowanej uczestnicy starali się tak przeprojektować tradycyjny, drewniany dom, aby spełniał oczekiwania XXI-wiecznej rodziny, a jednocześnie uwzględniał charakter lokalnej zabudowy.
Studenci Uniwersytetu Dzieci w Krakowie projektowali domy przyszłości uwzględniając kwestie ekologiczne i przewidywane scenariusze rozwoju miast. Na innych zajęciach w ramach Uniwersytetu Dzieci uczestnicy projektowali naturalny plac zabaw wykorzystujący ukształtowanie terenu.

Najbliższa okolica

Wiele programów edukacyjnych bardzo dużo uwagi poświęca zadaniom, które pozwalają dzieciom poznać ich okolicę. Ich autorzy wychodzą z założenia, że świadomość i wiedza o najbliższej przestrzeni jest podstawą jakichkolwiek działań edukacyjnych. Poznanie tego, co nam bliskiej daje nam punkt odniesienia przy analizie kolejnych miejsc, ale przede wszystkim wykształca w nas poczucie odpowiedzialności za otoczenie. Z perspektywy edukatorów warto też dodać, że jest to po prostu wygodne i łatwe do zorganizowania. Tematem może być budynek szkoły, ulica, pobliski plac zabaw lub najbliższy zabytek.

Najlepsze materiały z tego zakresu opracowali Brytyjczycy. Co więcej – zamieścili je w Internecie i każdy kto zna angielski może z nich nieodpłatnie skorzystać. Po prawej stronie (lub poniżej jeśli czytasz to na urządzeniu mobilnym) zamieszczam najważniejsze linki. Zachęcam przynajmniej od ich przejrzenia. Pamiętaj jednak, że każde z proponowanych tam zadań musi być dostosowane do kontekstu miejsca, w którym pracujemy.

Zadanie

Narysuj swoją drogę z domu do pracy. Powtórz to ćwiczenie po tygodniu.