Mała architektura do zabawy w Krakowie

mała architektura do zabawy

Wyzwanie

Plac zabaw, który nie jest placem zabaw. Powierzchnia wielkości przysłowiowej chusteczki do nosa. Pasaż Podgórski to zespół budynków mieszkaniowo-usługowych na Zabłociu, w poprzemysłowej, prężnie rozwijającej się i przechodzącej totalną metamorfozę części Krakowa. Zabudowaniom towarzyszy wewnętrzna droga łącząca ulice Ślusarską i Romanowicza, a na niej pas zieleni. Prostokątne kwatery wypełnione trawą, drzewami, uzupełnione murkami i siedziskami. A na murze za nimi mural Piotra Lutyńskiego. W kolejnym etapie inwestycji kwatery zieleni miały zostać powtórzone, a mural kontynuowany. Jednak inwestor chciał wyjść naprzeciw najmłodszym mieszkańcom nowo powstałego budynku. Poprosił nas o przygotowanie koncepcji kilku elementów, które mogłyby służyć do zabawy. Absolutnie nie było mowy o typowych urządzeniach, takich jak huśtawka czy zjeżdżalnia, o karuzeli nie wspominając, bo po prostu nie było na to miejsca. Zaproponowaliśmy, aby dodawane elementy były wykonane z betonu i formą nawiązywały do murków i siedzisk.

Beton

Czy można zaprojektować plac zabaw z betonu? Jak widać można. Powstały dwie ścianki. Jedna z okrągłym otworem obudowanym drewnem, która służy do przechodzenia i siedzenia, druga z kwadratowym otworem i dwoma ławeczkami, może służyć do zabawy w sklep, kawiarnię, pocztę. Jedną z kwater zajęła piracka tratwa z flagą i lunetą, inną pola do gier podwórkowych, takich jak kapsle, cymbergaj czy „Gąski, gąski do domu”. Dla niewtajemniczonych – instrukcje znajdują się na miejscu. Po zrealizowaniu tego miniaturowego placu zabaw Piotr Lutyński dokończył swój mural i… zrobił nam niespodziankę. Nawiązał do jednej z naszych ścianek.

Uprzedzę pytania – tak, plac zabaw jest bezpieczny, co potwierdza certyfikat Centrum Kontroli Placów Zabaw.

mała architektura do zabawy
mała architektura do zabawy
mała architektura do zabawy
mała architektura do zabawy
mała architektura do zabawy
mała architektura do zabawy
mała architektura do zabawy