Mała architektura do zabawy w Krakowie

08
Wyzwanie. Plac zabaw, który nie jest placem zabaw. Powierzchnia wielkości przysłowiowej chusteczki do nosa. Pasaż Podgórski to zespół budynków mieszkaniowo-usługowych na Zabłociu, w poprzemysłowej, prężnie rozwijającej się i przechodzącej totalną metamorfozę części Krakowa. Zabudowaniom towarzyszy wewnętrzna droga łącząca ulice Ślusarską i Romanowicza, a na niej pas zieleni. Prostokątne kwatery wypełnione trawą, drzewami, uzupełnione murkami i siedziskami. A na murze za nimi mural Piotra Lutyńskiego. W kolejnym etapie inwestycji kwatery zieleni miały zostać powtórzone, a mural kontynuowany. Jednak inwestor chciał wyjść naprzeciw najmłodszym mieszkańcom nowo powstałego budynku. Poprosił nas o przygotowanie koncepcji kilku elementów, które mogłyby służyć do zabawy. Absolutnie nie było mowy o typowych urządzeniach, takich jak huśtawka czy zjeżdżalnia, o karuzeli nie wspominając, bo po prostu nie było na to miejsca. Zaproponowaliśmy, aby dodawane elementy były wykonane z betonu i formą nawiązywały do murków i siedzisk.
Czy można zaprojektować plac zabaw z betonu? Jak widać można. Powstały dwie ścianki. Jedna z okrągłym otworem obudowanym drewnem, która służy do przechodzenia i siedzenia, druga z kwadratowym otworem i dwoma ławeczkami, może służyć do zabawy w sklep, kawiarnię, pocztę. Jedną z kwater zajęła piracka tratwa z flagą i lunetą, inną pola do gier podwórkowych, takich jak kapsle, cymbergaj czy „Gąski, gąski do domu”. Dla niewtajemniczonych – instrukcje znajdują się na miejscu. Po zrealizowaniu tego miniaturowego placu zabaw Piotr Lutyński dokończył swój mural i… zrobił nam niespodziankę. Nawiązał do jednej z naszych ścianek.
Uprzedzę pytania – tak, plac zabaw jest bezpieczny, co potwierdza certyfikat Centrum Kontroli Placów Zabaw.

05
04
03
02
09
06
01