Archeologiczny ogród zabaw w Krakowie


Co mogę powiedzieć o projekcie, którym zajmowaliśmy się przez rok? O najtrudniejszym projekcie, nad jakim pracowaliśmy? Pierwszym w historii pracowni k., w którym konieczne było pozwolenie na budowę, pozwolenie konserwatorskie, projekt konstrukcyjny, elektryczny, o planie konserwacji muru nie wspominając? Projekcie, który polegał głównie na uzgodnieniach, pozwoleniach, kontakcie z kolejnymi urzędami i czekaniem na papierki od nich? W zasadzie do opowiadania byłoby sporo anegdot i dialogów w stylu:
— A jaka matka pójdzie na plac zabaw po zmroku?
— Matka może żadna, ale ojciec…

Tak naprawdę to nasz najlepszy projekt, który do tej pory zrealizowaliśmy (piszę te słowa pod koniec 2017 r.). Mimo, że na samą koncepcję mieliśmy bardzo mało czasu, jest ona dobrze przemyślana i broniła się przez cały czas, a konieczne „techniczne” zmiany nie wpłynęły na meritum. Na sukces każdego projektu architektonicznego wpływa jeszcze jedna rzecz – realizacja. Dobry projekt to nie wszystko. Potrzebny jest również sensowny wykonawca i ktoś, kto dopilnuje, żeby obiekt powstał zgodnie z projektem. W tym wypadku nastąpiło idealne połączenie: Gajda Architektura Krajobrazu i Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie. Jest więc tak, jak miało być. Ale… o prawdziwym sukcesie możemy mówić obserwując bawiące się tam dzieci. Każdego dnia miejsce to jest oblegane przez Krakowian i turystów. Sami często tam przychodzimy, głównie na prośbę Franka. I przysłuchujemy się, co mówią rodzice i dzieci. A słyszymy bardzo wiele pozytywnych komentarzy. To cieszy. Poniżej trochę suchy tekst „prasowy”, ale w pełni oddający zamysł projektowy.

Idea

Ze względu na bliskie sąsiedztwo Muzeum Archeologicznego motywem przewodnim placu zabaw jest archeologia. Główną atrakcję stanowią cztery elementy do zabawy inspirowane siedzibami ludzkimi z różnych epok: jaskinią, szałasem, chatą i kamienicą. Wszystkie te elementy prezentowane są w formie makiet na wystawie w muzeum. Na placu zabaw pełnią funkcję zabawek. Są to w zasadzie tradycyjne urządzenia spotykane na placach zabaw, takie jak huśtawki, zjeżdżalnie, karuzele, ale w niestandardowej formie. Jaskinia to drewniany pagórek do wspinania, szałasy do zestaw kilku zjeżdżalni, kamienice do huśtawki, a zamiast dużej karuzeli proponujemy mniejsze kręciołki, rozsiane po całym terenie.

Kolejna inspiracja zaczerpnięta z Muzeum Archeologicznego to motywy graficzne oraz ciekawe formy przestrzenne artefaktów pozostających w zbiorach muzeum. Są one „przetłumaczone” na język architektoniczny – na placu zabaw pojawiają się w postaci elementów dekoracyjnych (przeskalowane szpile z epoki brązu), zabawowych (przęśliki na tablicy interaktywnej) oraz infrastruktury towarzyszącej (motyw wozu kołowego z wazy z Bronocic w pobliżu stojaka na wózki dziecięce). Wszystkie te nawiązania przedstawione będą w formie ciekawych graficznie i merytorycznie tablic edukacyjnych, umieszczonych na murze.

Podział na strefy

Właściwy plac zabaw poprzedzony jest strefą wejściową, w której znajdzie się tablica z regulaminem placu zabaw. Jest to również miejsce na tablicę ogłoszeń, gdzie rodzice mogą wymieniać się informacjami, na materiały edukacyjne przygotowane przez muzeum, a także na mapę dotykową przeznaczoną dla niewidomych dzieci i opiekunów. W pobliżu znajdą się stojaki na rowery i wózki dziecięce. Najbardziej charakterystycznym elementem tej strefy będzie rzeźba – słupy inspirowane szpilami z epoki brązu, stanowiące zapowiedź wątków archeologicznych na placu zabaw oraz zachętę do wejścia.

Cały teren podzielony jest na pięć pasów. Pierwszy ciągnie się wzdłuż ogrodzenia przy ogrodzie muzeum i jest to pas zieleni. Równolegle do niego biegnie pas urządzeń do zabawy, przeplatający się z głównym ciągiem komunikacyjnym. Wzdłuż muru zlokalizowane są siedziska dla opiekunów, a tablice na murze stanowią warstwę edukacyjną.

Kolejne strefy wyznaczone są przez cztery główne urządzenia do zabawy – tunel, zjeżdżalnie, labirynt i huśtawki – otoczone roślinnością, która pozwoli wydzielić daną strefę z większej przestrzeni. Z jednej strony ma to znaczenie kompozycyjne – wchodząc na plac zabaw nie widzimy od razu całego terenu, musimy go odkrywać stopniowo, przez co wydaje nam się większy niż w rzeczywistości, ale z drugiej strony wydzielenie mniejszych przestrzeni pozwoli ograniczyć ilość bodźców oraz dzieci przebywających jednocześnie w tym miejscu. Ma to szczególne znaczenie w przypadku dzieci z problemami z koncentracją uwagi i przetwarzaniem zbyt dużej ilości bodźców, co ma miejsce w przypadku np. dzieciz ADHD lub z różnymi odmianami autyzmu.

Wzdłuż muru pojawią się ławki ze stolikami oraz drewniany podest, na którym mogą bawić się najmłodsze dzieci (pozostające jeszcze przy rodzicach). Rolę „rynku” pełni plac do gier zespołowych. Ta wielofunkcyjna przestrzeń może być wykorzystywana do prowadzenia warsztatów, organizacji przedstawień i innych wydarzeń rodzinnych.

Materiały

Dominującym materiałem jest drewno – cztery główne urządzenia do zabawy są obudowane drewnem, materiał ten pojawia się również na ławkach, podestach oraz w urządzeniach katalogowych (kręciołki). Materiałem uzupełniającym (tam, gdzie to konieczne) jest stal nierdzewna.
Nawierzchnie pod urządzeniami wykonane zostaną z mechanicznie obrobionych zrębków drewna w kolorze naturalnym. Wybór tego rodzaju nawierzchni podyktowany jest tym, że jest to jedyna naturalna nawierzchnia, po której można poruszać się wózkiem. Pas komunikacji wykonany zostanie z nawierzchni mineralno-żywicznej, która jest wodoprzepuszczalna i trwała.

Roślinność

Użyte rośliny nawiązują do epok, które odwzorowane są przy pomocy czterech głównych urządzeń do zabawy – w pobliżu „jaskini” i „szałasów” znajdą się rośliny leśne, a bliżej „chaty” – „pole” z traw nawiązujących do falujących łanów zbóż,z makami i chabrami. Ponadto wprowadzono rośliny stanowiące osłony, wydzielające poszczególne strefy (wyjaśnienie powyżej), a także rośliny okrywowe. Kolorystyka roślin (nie licząc maków) oscyluje wokół bieli i koloru niebieskiego, czyli kolorów miasta Krakowa.